Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 Imieniny: Lidia, August, Nikodem
SAMORZĄD

Słonie wróciły do Bolesławca. Stanęły na dawnym cmentarzu żydowskim przy targowisku

Reklamuj sie w tym artykule

Miejski Zakład Gospodarki Komunalnej w Bolesławcu zamontował słonie na terenie dawnego cmentarza żydowskiego, tuż obok targowiska przy ulicy Jeleniogórskiej. Montaż trwał jeszcze o godzinie 9:00 w dniu 28 lipca 2026 roku. Konstrukcje obsadzono żywymi roślinami i mają stać przez cały rok, z dekoracjami na święta.

  • Słonie kosztowały miejski budżet 11 000 zł.
  • Stoją na miejscu dawnego cmentarza żydowskiego, który funkcjonował od 1816 roku - ekshumację przeprowadzono w latach 70. XX wieku.
  • Podobne dekoracje stały w Bolesławcu już w latach 70., zniknęły, a ich metalowe szkielety trafiły na złom.
  • Powrót słoni od lat obiecywano w kolejnych kampaniach wyborczych.

Słonie wróciły po latach nieobecności

Konstrukcje obsadzono żywą roślinnością - mają pozostać na swoim miejscu przez cały rok i będą dodatkowo dekorowane na święta. Miasto zapłaciło za nie 11 000 zł z budżetu. To realizacja obietnic powtarzanych podczas kilku ostatnich kampanii wyborczych - słonie stały przed laty przy starym targowisku przy ulicy Wesołej, po czym zniknęły.

Historia sięga lat 70. XX wieku

Pomysł na słonie jako miejskie dekoracje kwiatowe sprowadzono do Bolesławca z Nowego Sącza. W 1969 roku Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej we Wrocławiu zaleciło miastu współpracę z Nowym Sączem. Podczas jednej z wizyt bolesławieccy urzędnicy zobaczyli tam figury zwierząt z drutu, ziemi i kwiatów. Postanowili przenieść ten pomysł do Bolesławca.

W czasie jednej z wizyt zwiedzaliśmy Nowy Sącz, Stary Sącz, Piwniczną i inne miejscowości. Tam bardzo dbano o ukwiecenie miasta, m.in. były tam figury zwierząt z drutów oprawione ziemią i kwiatami. Zauważyliśmy tam właśnie słonie i przenieśliśmy ten pomysł do Bolesławca, i w siedemdziesiątych latach zaczęto ukwiecać miasto korzystając ze wzorów nowosądeckich. Mieszkańcy miasta przyjęli te słonie bardzo dobrze, spodobały się.

Bronisław Grygiel, wieloletni sekretarz miasta Bolesławiec

Oprócz słoni przy ulicy Zygmunta Augusta stały też kwietniki w kształcie filiżanek i imbryka. Po latach te dekoracje zniknęły. Metalowe szkielety słoni, jak podają źródła, kilka lat niszczały na terenie firmy zajmującej się zielenią miejską, by ostatecznie trafić na złom.

Nowa lokalizacja - teren dawnego cmentarza żydowskiego

Słonie ustawiono na terenie dawnego cmentarza żydowskiego, który istniał w tym miejscu od 1816 roku. Decyzję o likwidacji podjęto już w 1944 roku, ale jej nie zrealizowano. Kolejne decyzje zapadały w 1952 i 1965 roku. Fizycznie, wraz z ekshumacją szczątków, cmentarz zlikwidowano dopiero w latach 70. XX wieku. Więcej na ten temat można przeczytać w tekście Tadeusza Łasicy „Jak zgubić cmentarz?”.

Co to oznacza dla mieszkańców

Słonie będą cieszyć oko przechodniów przez cały rok, a na święta pojawią się na nich dodatkowe dekoracje. Koszt inwestycji dla miasta wyniósł 11 000 zł, a dekoracje stanęły w widocznym miejscu przy targowisku. Dla mieszkańców oznacza to powrót do tradycji z lat 70. i nowy, zielony akcent w przestrzeni publicznej.

Informacje przekazał portal Bolec.Info, powołując się na słowa Bronisława Grygiela, wieloletniego sekretarza miasta, oraz dane dotyczące lokalizacji i kosztów.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MM

Monika Mazurek

Monika Mazurek, redaktor naczelna portalu w Bolesławcu, specjalizuje się w tematyce samorządu oraz biznesu i inwestycji lokalnych.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!