Autobusy w powiecie bolesławieckim: kto, za ile i dokąd dojedzie?
Mieszkańcy powiatu bolesławieckiego mają do wyboru czterech przewoźników: PKS Bolesławiec, Autolinie, Grażynę i Szweda. Oferta różni się znacznie w zależności od miejscowości i pory dnia - w niektórych wsiach ostatni autobus odjeżdża już przed 16:00, a w niedzielę część tras w ogóle nie jest obsługiwana.
- PKS Bolesławiec dociera do niemal wszystkich miejscowości w powiecie, ale w wielu wsiach ostatni kurs jest między 15:25 a 16:02.
- Autolinie jako jedyne kursują po gminie Nowogrodziec w soboty i zapewniają połączenia do 22:15, ale pasażerowie w Bolesławcu czekają na odjazd na placu bez zadaszenia.
- Przejazd PKS-em z Bolesławca do Nowogrodźca kosztuje 9 zł, Autoliniami - 10 zł; na trasie do Raciborowic PKS jest tańszy (7,50 zł) niż Grażyna (9 zł).
- Przystanek Autolinii w Bolesławcu od lat pozostaje niezagospodarowany - po rozbiórce XIX‑wiecznej garncarni teren stoi pusty, a podróżni siadają na starych podkładach kolejowych.
PKS oferuje najwięcej połączeń, ale wcześnie kończy kursy do wielu wsi
PKS Bolesławiec obsługuje prawie wszystkie miejscowości w powiecie - wyjątkiem są Zagajnik i Kierżno, do których nie dojeżdża żaden przewoźnik. Autobusy powiatowego przewoźnika docierają również do Kołobrzegu, raz dziennie do Jeleniej Góry, a od początku inwazji Rosji na Ukrainę w rozkładzie widnieje nawet połączenie z Kijowem.
Problemem są godziny ostatnich odjazdów. W roku szkolnym do Zabłocia ostatni autobus odjeżdża o 15:25, do Kozłowa o 15:35, a do Parowej o 16:02. Uczniowie, którzy mają lekcje do 15:00-16:00, często nie są w stanie wrócić do domu lub muszą rezygnować z zajęć pozalekcyjnych. Do Nowogrodźca PKS jedzie ostatni raz o 15:25, do Osiecznicy o 17:30, a do Ocic dopiero o 22:30. W niedzielę na trasie Nowogrodziec-Bolesławiec nie kursuje żaden autobus.
Często jeżdżę na tej trasie i dziwi mnie, że ostatnie połączenie PKSu do Nowogrodźca jest tak wcześnie. Szkoda też, że nikt nie puszcza żadnych autobusów na tej trasie w niedzielę - jeśli ktoś chce wtedy dostać się do Bolesławca, a nie ma samochodu, to ma problem. PKSem jedzie się wygodnie, bo puszczają duże autokary, w których zazwyczaj jest mało ludzi, ale Autolinie, które mają małe busy, też są okej, choć czasem są przepełnione.
Pasażer regularnie podróżujący między Nowogrodźcem a Bolesławcem
Autolinie - ratunek po 15:25, ale z prowizorycznym przystankiem
Firma Autolinie jako jedyna obsługuje gminę Nowogrodziec po 15:25 - w tygodniu ostatni bus odjeżdża o 22:15. Kursuje również w soboty, odjeżdżając z pustego placu przy ul. Zgorzeleckiej. Bilety można kupić u kierowcy, a miesięczne - w biurze przy ul. Orlej. Autolinie mają najbogatszą ofertę w gminie Nowogrodziec, ale ich bilet na trasie Bolesławiec-Nowogrodziec jest o 1 zł droższy niż PKS (10 zł vs. 9 zł).
Warunki oczekiwania na przystanku w Bolesławcu są fatalne. Po zburzeniu w 2005 roku XIX‑wiecznej garncarni teren przy ul. Zgorzeleckiej został sprzedany (prawo wieczystego użytkowania nabyli Jan Cołokidziem i Henryk Guzik za 4 mln zł, a następnie odsprzedali spółce Spectrum Galerie za 15 mln zł). Miała tam powstać galeria handlowa, ale nic nie zbudowano. Dziś to wielki, szpetny plac. Pasażerowie, którzy nie mieszczą się pod blaszaną budką, siadają na starych podkładach kolejowych.
O 15:25 Autolinie puszczają do Nowogrodźca dwa busy - jeden do Gościszowa, drugi do Gierałtowa. W tym samym czasie PKS wysyła swój ostatni autobus do Nowogrodźca, więc obaj przewoźnicy rywalizują o pasażerów. W praktyce wygrywają Autolinie, bo PKS kończy trasę w Nowogrodźcu, a Autolinie jadą dalej.
Grażyna - tańsza od PKS na jednej trasie, droższa na drugiej
Przewoźnik Grażyna obsługuje połączenia z Bolesławca do Szczytnicy i Raciborowic, konkurując z PKS-em. Na trasie do Raciborowic obie firmy oferują po kilkanaście kursów dziennie. Bilet jednorazowy w PKS-ie kosztuje 7,50 zł, u Grażyny - 9 zł. Na trasie do Szczytnicy Grażyna ma dziennie 9 kursów (w tygodniu), czyli o jeden więcej niż PKS. Trzy kursy PKS są wydłużone do Wilczego Lasu. Cena biletu: PKS 6,50 zł, Grażyna 8,50 zł. Bilety miesięczne u Grażyny można nabyć w wyznaczonych terminach w firmowym busie zaparkowanym w Bolesławcu - informacje podawane są na Facebooku przewoźnika.
Podczas wizytacji 28 lipca na przystanku przy ul. Chrobrego nie było rozkładu Grażyny - wisiały tylko rozkłady PKS i MZK. Na przystanku Raciborowice Centrum rozkład Grażyny był wywieszony, ale wyblakły i trudny do odczytania.
Jak się uczyłam, to póki nie zrobiłam prawka, jeździłam czasem PKSem, czasem Grażyną. Standard u obu przewoźników był podobny, ale jak ktoś mieszka w Wilczym Lesie, to Grażyna kończy kurs u nas, a PKS jedzie dalej. W PKSie za zwykły bilet z Bolesławca do naszej Szczytnicy płaci się 6,50 zł, a u Grażyny 8,50 zł. Generalnie od niedawna mam własne auto i czuję się niezależna.
Mieszkanka Szczytnicy
Szwed zawiesza kursy na wakacje
Firma przewozowa „Szwed” obsługuje połączenia z Bolesławca do Nowej Kuźni, ale na czas wakacji kursy zostały zawieszone. Dotychczas odjeżdżały z placu przy ul. Zgorzeleckiej.
Co to oznacza dla mieszkańców
Mieszkańcy powiatu muszą dokładnie planować podróże i sprawdzać rozkłady obu przewoźników - w zależności od miejscowości ostatni autobus może odjechać nawet przed 16:00, a w niedziele wiele tras w ogóle nie jest obsługiwanych. Różnice cenowe na tych samych trasach sięgają 1-2 zł, ale w skali miesiąca mogą być odczuwalne. Osoby dojeżdżające do szkół lub pracy po południu często muszą wybierać droższego przewoźnika z późniejszym kursem lub godzić się na dłuższe oczekiwanie na prowizorycznym przystanku.
Informacje pochodzą z raportu redakcji Bolec.Info na podstawie rozmów z pasażerami i obserwacji warunków na przystankach w lipcu 2025 roku.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!